Coraz bardziej dostępni

Joanna Szozda, dyrektor Departamentu Dróg i Publicznego Transportu Zbiorowego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego

Z roku na rok obserwujemy wzrost liczby pasażerów korzystających z regionalnych połączeń kolejowych – mówi Joanna Szozda, dyrektor Departamentu Dróg i Publicznego Transportu Zbiorowego w Urzędzie Marszałkowskim Województwa Podkarpackiego.

Jak przedstawia się sieć drogowa na Podkarpaciu?  

Ułożenie sieci drogowej w naszym województwie warunkują położenie przy wschodniej granicy Unii Europejskiej oraz tereny górzyste w południowej części. Szkielet stanowią dwie trasy: przecinająca region z zachodu na wschód autostrada A4 i biegnąca z północy na południe droga ekspresowa S19. To istotne połączenia drogowe w skali europejskiej, które są częścią Transeuropejskiej Sieci Transportowej – TEN-T. A4 pełni funkcję szlaku tranzytowego ze wschodnią granicą Unii, a polski odcinek S19 wchodzi w skład trasy Via Carpatia łączącej Kłajpedę na Litwie z Salonikami w Grecji.

Mamy wszystkie kategorie dróg publicznych, czyli gminne, powiatowe, wojewódzkie, krajowe oraz drogi o klasie A i S. Każda z kategorii posiada swojego właściciela i zarządcę. Samorząd Województwa Podkarpackiego jest właścicielem dróg wojewódzkich, którymi zarządza Zarząd Województwa Podkarpackiego.

Jak ocenia Pani stan dróg w regionie? 

Na podstawie przeglądu stanu technicznego dróg wojewódzkich (wykonanego w 2019 r.) stwierdziliśmy, że 1280 km (77% całości) jest w stanie dobrym, a 386 km (23%) w złym. Największy wpływ na ich degradację ma ruch samochodów ciężkich, w tym pojazdów o naciskach osi 115 kN, do których dostosowane są jedynie fragmenty sieci dróg wojewódzkich. Rosnący transport towarowy niejako wymusza wzmacnianie konstrukcji nawierzchni, remonty, odnowy i przebudowy. Z kolei postępująca urbanizacja regionu, wiążąca się ze wzrostem mobilności, generuje potrzebę rozwiązań z zakresu inżynierii ruchu, budowy chodników i ścieżek rowerowych.

Czy są jeszcze miejsca, do których trudno dotrzeć na czterech kołach? 

W sieci dróg wojewódzkich mamy tylko jeden odcinek nieprzejezdny. Chodzi o drogę 858 między Dąbrowicą a Sierakowem. Przygotowaliśmy już dokumentację i zgłosiliśmy projekt o charakterze kluczowym i strategicznym w ramach przyszłego Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego na lata 2021-2027.

Gorszy stan techniczny dróg, a w związku z tym trudniejsza dostępność, odnosi się głównie do południa, Bieszczad i wschodu w powiecie lubaczowskim. Południowa część województwa to tereny podgórskie i górskie, gdzie zagęszczenie sieci dróg kategorii krajowej jest znacznie niższe. Właśnie tam występują problemy związane z ograniczeniem dostępności komunikacyjnej. Utrzymanie dróg w tym trudnym terenie stanowi spore wyznanie. Ponadto na południu mamy Bieszczadzki Park Narodowy, który z kolei narzuca konieczność ochrony walorów środowiskowych.

Staramy się stopniowo poprawiać dostępność transportową tych obszarów. Przykładowo na terenie powiatu lubaczowskiego w ramach RPO WP 2014-2020 powstała obwodnica miejscowości Cieszanów, Oleszyce, Lubaczów, a także rozbudowano i przebudowano drogę wojewódzką od Oleszyc do Lubaczowa. Obecnie jest budowana obwodnica miasta Narol oraz przebudowywana droga wojewódzka nr 865 na odcinku Oleszyce – Zapałów – Koniaczów, a także most na Sanie w Jarosławiu. Natomiast na terenie Bieszczad realizujemy projekt „Przebudowa/rozbudowa DW 895 na odcinku Solina – Myczków i DW 894 na odcinku Hoczew – Polańczyk”.

Jakie flagowe projekty zrealizowane w ramach obecnego Regionalnego Programu Operacyjnego warto wskazać?  

Na pewno warto wymienić wybudowaną w 2019 r. obwodnicę Strzyżowa o długości ponad 6 km w ciągu drogi wojewódzkiej nr 988. To inwestycja za prawie 115 mln zł, z czego unijne dofinansowanie wynosi ponad 92 mln zł. Projekt objął m.in. budowę trzech wiaduktów i dwóch rond. W ubiegłym roku zakończyliśmy też budowę obwodnicy Kolbuszowej i Weryni w ciągu drogi wojewódzkiej nr 875 Mielec – Leżajsk. Powstał m.in. wiadukt nad koleją i most na rzece Werynia. Wartość tego przedsięwzięcia to ponad 52 mln zł, a dofinansowanie z UE to przeszło 44 mln zł. Ważnym przedsięwzięciem jest też budowa nowego odcinka drogi wojewódzkiej nr 984 od miejscowości Piątkowiec do ul. Sienkiewicza w Mielcu wraz z budową mostu na Wisłoku. Wykonaliśmy m.in. ścieżkę rowerową, przejścia ekologiczne oraz ogrodzenia ochronno-naprowadzające dla płazów i ekrany akustyczne.

W ramach działania 5.1 Infrastruktura drogowa RPO WP na lata 2014-2020 alokacja środków unijnych wynosi 211 547 013 euro, w tym na: drogi lokalne: 31 732 052 euro, drogi wojewódzkie: 179 814 961 euro. Wartość zakontraktowanych umów wynosi 970 380 093,75 zł, w tym dofinansowanie z UE: 752 210 105,10 zł. Beneficjentom wypłacono środki z UE w wysokości ponad 551 mln zł (stan na 20.08.2020).

Jaki jest stan drugiego filara transportu, czyli kolei? Na co zostały przeznaczone Fundusze Europejskie w tej perspektywie?  

W województwie podkarpackim główną oś transportu kolejowego stanowi dwutorowa i zelektryfikowana linia E-30 Kraków Główny – Medyka, będąca częścią trasy Drezno – Wrocław – Katowice – Lwów – Kijów. Jest ona elementem kolejowej sieci TEN-T, a zarazem połączeniem z granicą polsko-ukraińską – z przejściem granicznym w Medyce. Ponadto w skład kolejowej sieci TEN-T wchodzą dwutorowe, zelektryfikowane linie nr: 68 (odcinek Przeworsk – Stalowa Wola Rozwadów) i 74 (odcinek Stalowa Wola Rozwadów – Grębów) oraz jednotorowa, zelektryfikowana linia nr 78 (odcinek Grębów – granica województwa).

Problemem kolei w naszym regionie jest przepustowość – są to głównie linie jednotorowe, których stan techniczny wymusza ograniczenia prędkości. Liczne przejazdy kolejowo-drogowe, na których występują kolizje w ruchu pojazdów szynowych i drogowych, również nie pozwalają na osiąganie dużych prędkości. Jedynie na odcinku linii E-30 między Krakowem a Rzeszowem pociągi mogą jechać powyżej 120 km/h. Dlatego planujemy przygotowanie dokumentacji projektowej na modernizację 5 odcinków linii kolejowych. Na ich realizację chcemy pozyskać środki w kolejnej perspektywie finansowej. 

Czy sprawdza się idea Wojewódzkiego Funduszu Kolejowego? Co udało się zrealizować?  

To ważna inicjatywa marszałka Władysława Ortyla, której celem było zainteresowanie samorządów poprawą dostępu mieszkańców do przystanków kolejowych. Bardzo często nie odpowiadały one standardom przewidzianym dla komunikacji zbiorowej. Do tej pory wraz z gminami położonymi wzdłuż linii kolejowych zrealizowaliśmy 23 projekty polegające m.in. na budowie wiat przystankowych, dróg dojazdowych, parkingów, oświetlenia, podjazdów dla osób niepełnosprawnych, montażu ławek i stojaków rowerowych.

Jaki jest stan prac nad rozwojem Podkarpackiej Kolei Aglomeracyjnej? Jakie są najbliższe plany? 

Realizujemy dwa projekty dofinansowane z Programu Operacyjnego Infrastruktura i Środowisko. Pierwszy to „Budowa Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej: zakup taboru wraz z budową zaplecza technicznego” obejmujący kupno 10 nowoczesnych pociągów (8 elektrycznych i 2 spalinowych) oraz budowę hali wraz z układem torowym, stacji paliw i myjni. Całkowity koszt tego przedsięwzięcia sięga 300 mln zł. Drugi projekt to „Budowa Podmiejskiej Kolei Aglomeracyjnej – PKA: budowa i modernizacja linii kolejowych oraz infrastruktury przystankowej”. W ramach tej inwestycji zostanie wybudowana linia kolejowa do Portu Lotniczego Rzeszów – Jasionka, a także przystanki kolejowe, mijanki i parkingi w systemie park and drive. Dodatkowo będzie wprowadzony bilet zintegrowany wspólnie z ZTM Rzeszów oraz spółką Przewozy Regionalne. Budżet to ponad 301 mln zł, a dofinansowanie wynosi ok. 245 mln zł. Prace budowlane mają się zakończyć do 2023 r.

Cofnijmy się do okresu sprzed pandemii – czy mieszkańcy regionu chętnie przesiadali się z samochodu na pociąg?  

Z roku na rok obserwujemy wzrost liczby pasażerów korzystających z regionalnych połączeń kolejowych. Wpływa na to bogata oferta połączeń, optymalne godziny kursowania pociągów, nowoczesny i komfortowy tabor oraz atrakcyjne ceny biletów. W 2019 r. przewieźliśmy 3 278 781 osób – to liczba nienotowana od lat w pociągach regionalnych w naszym województwie. Chcemy utrzymać ten korzystny trend. Dlatego planujemy dalsze zakupy pojazdów szynowych i modernizację infrastruktury w nowej perspektywie finansowej.

Rozmawiał Andrzej Szoszkiewicz