Kantorówka – miejsce mityczne

4. Salka z obiektami scenograficznymi ze spektaklu Wielopole Wielopole w Kantorówce ODiHR Muzeum Tadeusza Kantora w Wielopolu Skrzyńskim

Świat dzieciństwa to dla wielu bezpieczna przystań, do której wracają wspomnieniami. Bywa też czasem lęków kształtującym człowieka na całe życie. Tadeusz Kantor – malarz, reżyser, scenograf i teoretyk sztuki – pierwsze lata życia spędził w Wielopolu Skrzyńskim na Podkarpaciu. Dziś to miejsce przesiąknięte jest jego postacią.

Historia Kantorówki sięga 1996 r., kiedy to dzięki staraniom Towarzystwa Przyjaciół Ziemi Wielopolskiej im. Tadeusza Marii Kantora powstała Izba Pamięci tego wielkiego artysty. Sposobem gospodarczym wyremontowano wówczas dwa pomieszczenia, chroniąc obiekt przed zniszczeniem. Na ścianie frontowej umieszczono tablicę z napisem: „Dom narodzin Tadeusza Kantora, dn. 6 IV 1915. »Nigdy tu już nie powrócę« T.K.”. W 2006 r. utworzono tu Ośrodek Dokumentacji i Historii Regionu Muzeum Tadeusza Kantora.

Śladem Kantora

Marian Kantor „Mirski” (ojciec Tadeusza) wyruszył na I wojnę światową, zostawiając brzemienną żonę Helenę i córeczkę Zosię. Na plebanii u wuja matki, ks. Józefa Radoniewicza, mieli przeczekać czas pożogi. Przyszły Mistrz urodził się w małym pokoiku na plebanii i z matką oraz siostrą spędził tu pierwsze sześć lat życia. – Ojciec przyjeżdżał na wojenne przepustki. Wojskowe oficerki i miarowy krok, którym przemierzał izbę, najbardziej utkwiły w pamięci małego chłopca – opowiada Irena Walat, kierownik i kustosz muzeum. Po wojnie ojciec nie wrócił do rodziny, wyjechał na Śląsk. W 1921 r., w wyniku nieszczęśliwego wypadku zmarł ks. Radoniewicz. Kantorowie musieli opuścić plebanię, ale jeszcze przez trzy lata mieszkali w Wielopolu. Potem przenieśli się do Tarnowa, a w końcu do Krakowa.

Wielopole, mimo że Kantor spędził tu tylko pierwsze lata życia, zostało w jego pamięci na zawsze. – Na kanwie tych wspomnień artysta wyreżyserował spektakl „Wielopole, Wielopole”, którego światowa premiera odbyła się we Florencji 23 maja 1980 r. 15 grudnia 1983 r. spektakl został zaprezentowany w kościele parafialnym w Wielopolu Skrzyńskim. „Wielopole, Wielopole” było drugą po „Umarłej klasie” (1975) realizacją Kantora obrazującą ideę Teatru Śmierci. Idea ta zrewolucjonizowała myślenie o współczesnym teatrze, a sam spektakl rozsławił Wielopole Skrzyńskie w świecie – przypomina Walat.

Wielopole z czasów Kantora, mimo zmian politycznych i społeczno-kulturowych, zachowało wiele cech galicyjskiego miasteczka. Położone wśród malowniczych wzgórz liczyło wówczas ok. 1100 mieszkańców. – Kantorówka jest przede wszystkim muzeum biograficznym, skoncentrowanym na postaci i twórczości Mistrza. Ale równie ważne jest pokazywanie jego życia w kontekście historii regionu, z którego się wywodził i który go ukształtował – dopowiada Irena Walat. Ważną rolę w kształtowaniu kantorowskiego Wielopola miała jego wielokulturowość. Obok katolików znaczną część ludności stanowili Żydzi. – Obie grupy żyły w symbiozie i kultywowały własne tradycje, a kultura chrześcijańska i żydowska, mimo odmienności, przenikały się wzajemnie i inspirowały – wspomina pani kustosz.

Nowoczesne muzeum

W 2016 r. Gminie Wielopole Skrzyńskie udało się pozyskać środki z działania 4.4 Kultura RPO WP, by przeprowadzić gruntowny remont placówki. Koszt prac wraz z zakupem wyposażenia wyniósł ponad 2,9 mln zł, z czego otrzymane dofinansowanie to nieco ponad 2 mln zł, resztę dołożyła gmina. Remont objął cały budynek – od kamiennych piwnic po strych. Przywrócono pierwotny układ i charakter budynku, a jednocześnie dostosowano go do aktualnie obowiązujących przepisów oraz funkcji, jaką pełni. Fundamenty zabezpieczono przed wilgocią, wykonano renowację tynków wewnętrznych i zewnętrznych wraz z zabytkowymi polichromiami. Wymieniono też wszystkie instalacje. Zamontowano systemy monitoringu, sygnalizacji pożarowej i antywłamaniowej. Nieużytkowane wcześniej poddasze zaadaptowano na potrzeby ekspozycyjne. Teren wokół dawnej plebanii uporządkowano, zamontowano oświetlenie i ogrodzenie. Posadzono także rośliny nawiązujące do zabytkowego charakteru obiektu.

 

Dzięki pracom remontowo-konserwatorskim w kwietniu 2019 r. oddano do użytku nowoczesną placówkę muzealną. Na parterze zgromadzono eksponaty i treści multimedialne poświęcone życiu i twórczości Tadeusza Kantora. – W najważniejszej sali muzealnej, gdzie przed laty artysta się urodził, odtworzony został pokoik dzieciństwa (tak też sala została nazwana). Twórca próbował go zrekonstruować w sztuce teatralnej „Wielopole, Wielopole” – opowiada Irena Walat. W ramach projektu kupiono wyposażenie multimedialne (m.in. monitory interaktywne, projektory, komputery) oraz urządzenia sterujące dźwiękiem i oświetleniem. Dzięki nim przestrzeń pokoju wypełnia głos Tadeusza Kantora, wspominającego dzieciństwo spędzone w Wielopolu Skrzyńskim. W pozostałych pomieszczeniach prezentowana jest biografia Kantora i historia członków jego rodziny (dokumenty, fotografie i listy). W największej salce muzealnej, w której zachowano i odrestaurowano oryginalną polichromię i zabytkowy piec kaflowy, pokazywana jest obecnie scena Ostatniej Wieczerzy ze sztuki „Wielopole, Wielopole”, przygotowana przez Bogdana Renczyńskiego, aktora Teatru Cricot 2. Znajdują się tutaj oryginalne obiekty scenograficzne ze spektaklu, pochodzące ze zbiorów krakowskiej Cricoteki. Na dużym ekranie można obejrzeć unikatowe dokumenty. Wśród nich bezcenny 15-minutowy film o powrocie Kantora do Wielopola Skrzyńskiego w 1983 r.

Dużą atrakcją jest interaktywny stół edukacyjny, dzięki któremu goście mogą samodzielnie budować sceny z najsłynniejszych spektakli Kantora. Na ścianach zobaczymy wielkoformatowe grafiki z aktorami Teatru Cricot 2, jak również historyczne fotografie „wiecznego miasteczka”. Na parterze znajduje się też sala projekcyjna, w której można obejrzeć zapisy filmowe sztuk teatralnych Kantora i filmy dokumentalne związane z artystą. Sala bywa również miejscem wykładów i prelekcji.

Poddasze budynku poświęcono zaś historii parafii i regionu. Do najcenniejszych obiektów należą: obraz z wizerunkiem św. Juliana autorstwa Tadeusza Kantora, portret ks. Józefa Radoniewicza namalowany przez Stanisława Bergera oraz ławka ze szkoły w Pstrągówce, w której nauczał ojciec artysty Marian Kantor. – Sercem działu regionalnego jest salonik z balkonem, który jest jednocześnie galerią i miejscem spotkań z wybitnymi postaciami świata sztuki, nauki i kultury. Organizowane są tu wernisaże, a także warsztaty artystyczne, rękodzielnicze dla mieszkańców Wielopolszczyzny – mówi Irena Walat.

Pandemia koronawirusa spowodowała, że muzeum przez większość ubiegłego roku było zamknięte. Mimo to od czerwca do września odwiedziło je ponad 700 osób. – Wiele działań prowadziliśmy online. Transmitowaliśmy wydarzenia, można było obejrzeć filmy tematyczne, a wernisaże w formie 3D umożliwiały wirtualne zwiedzanie galerii naszego muzeum – opowiada Irena Walat. Odbyły się m.in. Wielopolskie Spotkania z Teatrem, a także spotkania autorskie w ramach XI Ogólnopolskich Prezentacji Teatrów Poszukujących o Nagrodę im. Tadeusza Kantora Kantoralia 2020.

Dzięki zgromadzonym muzealiom i różnorodnym inicjatywom twórczym Kantorówka staje się prawdziwą skarbnicą kultury regionu.

Barbara Kozłowska